Patron PDF Drukuj Email
 
Posiadanie czegoś lub kogoś kto jest wzorem, ułatwia nam naznaczenie sobie celu w życiu, a co ważniejsze — stabilizuje nasze przekonanie, że to co robimy nie jest pozbawione sensu. Dla wielu nastolatków autorytetem może być idol — czyli sławny piosenkarz, sportowiec lub pisarz. Zazwyczaj młodzi ludzie zafascynowani są skandalistami oraz tymi, których za żadne skarby nie da się zamknąć w określonym szablonie osobowości. Przyczyna tego stanu rzeczy jest prosta: ci ludzie urzekają swym autentyzmem, wyznawanymi ideałami, których się nie wstydzą. Warto zauważyć pewien przewrotny fakt autorytetów jest tyle, ilu jest ludzi. Obieramy sobie zwykle takich, którzy dokonali czegoś, co wzbudza podziw, a także tych, którzy dysponują czymś, czego nam ewidentnie brakuje. Jak już wspomniałam — wzorców jest wiele — pochodzą one zarówno z przeszłości, jak i ze współczesności, jednak są też takie osobowości, które nie fascynują wyłącznie jednostek, ale wręcz całe tłumy.

Patron szkoły

Podobnie jak jednostki ludzkie, także i instytucje potrzebują kierunkowskazów, które określą cele i zasady ich istnienia. Patron szkolny to ktoś, kogo osiągnięcia, stosunek do świata lub też inne nadzwyczajne zdolności, czy predyspozycje, sprawiły, że wyróżnił się on spośród tłumów i co z tego wynika — jest warty naśladowania. Jest jednak pewien problem, a mianowicie — wybór patrona.

Myślę, że nie ma bardziej kłopotliwego zadania niż odnalezienie w natłoku osobistości historycznych i osobowości współczesnych kogoś, kogo dokonania i charakter byłyby: po pierwsze — bliskie, a po drugie — pożyteczne dla wszystkich tych, którzy zarówno pracują, jak i uczą się w szkole (a więc innymi słowy — tworzą tę instytucję). Dlatego właśnie ów wybór, który w końcu w dużym stopniu zaważy na kierunku kształtowania się szkoły jest sprawą wysokiej wagi i olbrzymiej odpowiedzialności.

Papież

Ojciec Święty to jedyna osoba, która może z powodzeniem być autorytetem dla każdego z nas. Innymi słowy — nie sposób nie znaleźć czegoś „dla siebie” w tak złożonej osobowości i w tak owocnym życiu, które już teraz jest swego rodzaju etosem treści. Jan Paweł II to Polak i postać współczesna, która żyła problemami teraźniejszego świata i pragnęła pomóc nam wszystkim je rozwiązać.

Uczmy się więc od patrona! Patron to ktoś, kogo stosunek do życia i świata oraz dokonania mają pomóc nam w życiu. Jan Paweł II jest obrońcą godności człowieka i najwyższym autorytetem religijnym i moralnym współczesnego świata. Następną cnotą za którą cenię Jana Pawła jest jego wiedza. On nie ukrywał nigdy, że zdobywanie wiedzy nie jest wcale prostą sprawą, ale człowiek jest bogaty dopiero wówczas gdy jest mądry. Tak właśnie zdobywa się świadome uczestnictwo w tym co się dzieje dziś, a poprzez możliwość skonfrontowania współczesności z historią zaczynamy się czuć pełnoprawnymi członkami rodziny ludzkiej. Jan Paweł II jest godny podziwu, ponieważ nie traci czasu na tzw. puste popisy możliwości swego intelektu, ale robi wszystko aby z racji swojego urzędu inteligencję wykorzystać dla dobra ludzkości. Papież wita się z narodem w około pięćdziesięciu językach, z których biegle zna czternaście. Nasza szkoła stawia sobie za cel edukację lingwistyczną, co daje nam możliwości zaistnienia we współczesnym świecie. Od papieża powinniśmy uczyć się tolerancji. Przecież wszyscy pamiętamy, że poprzednicy Jana Pawła II nie zawsze akceptowali inność, choć przecież zrozumienie innych wyznań i kultur jest kluczem do równowagi na świecie i współpracy między narodami. My, także starajmy się być tolerancyjni. Po to podróżujemy „Szkołą na Wyjeździe” po całej Europie, by poznać innych i dzięki temu łatwiej ich zrozumieć. Dążyć do celu, nie wyrzekać się siebie, być wiernym wartościom, umieć wybaczać — to cechy, które powinien posiadać każdy człowiek. Wierzę, że Nasza Szkoła potrafi pomóc uczniom odnaleźć w sobie owe cnoty, gdyż dyskusja i wymiana filozoficznych refleksji to rzeczy, których nie unikamy.

Słowo od naszego patrona

„Słowami Piotra Apostoła powtarzam życzenia które skierowałem w liście do młodych chłopców i dziewcząt całego świata: abyście byli gotowi do obrony każdego, kto domaga się od was uzasadnienia tej nadziei, która w was jest. To właśnie wy, gdyż od was zależy przyszłość, od was zależy kres tego tysiąclecia i początek nowego. Nie trwajcie w bezczynności; podejmujcie odpowiedzialne zadania na wszystkich dostępnych wam polach w naszym świecie.”

Fragment praca literacka w konkursie „Moja wizja Patrona Szkoły” autorstwa Anny Poleszuk
 

Orędzie wygłoszone na mszy świętej żałobnej po śmierci Jana Pawła II

Jan Paweł II jest patronem naszej szkoły. Odszedł z tego świata, ale nie odszedł od nas. Kto kocha nigdy nie umiera. Żyje w tych, których miłością obdarzył. Ojciec Święty Jan Paweł II szczególną troska otaczał młodych. Teraz nie ma go już z nami fizycznie. Jednak jest wciąż obecny i żywy w naszych sercach i pamięci. Dzień przed śmiercią Ojciec Święty powiedział:

„Szukałem was, teraz wy przyszliście do mnie”.

Dzisiaj my, uczniowie III Liceum Ogólnokształcącego przychodzimy do Ciebie, Ojcze Święty, z żalem w sercu i z wdzięcznością za dar Twojego życia i nauczania. Przychodzimy tu jednak nie tylko jako społeczność liceum, którego jesteś patronem, ale przede wszystkim jako młodzież, którą ty tak bardzo ukochałeś. Przychodzimy bez podziałów i różnic, jako bracia i siostry, pragnąc trwać w jedności, której tak bardzo pragnąłeś. Ojcze Święty, Ty powiedziałeś:

„Młodzi ( … ) potrzebują przewodników bardzo blisko. Jeżeli odwołują się także do pewnych priorytetów, to tylko o tyle, o ile te autorytety potwierdzają się równocześnie jako ludzie bliscy, jako ci, którzy idą z młodzieżą po wszystkich szlakach, po których ona postępuje”.

Ojcze Święty, pomimo dzielącej nas odległości, Ty zawsze byłeś blisko nas i naszych problemów, dlatego teraz my chcemy być blisko Ciebie. Gromadzimy się spontanicznie, pragnąc czuwać przy Tobie. Wiemy jednak, że to za mało. Ty byłeś i jesteś najlepszym dla nas przykładem, że same słowa nie wystarczą. Tłumy młodych ludzi ciągnęły do Ciebie, bo pośród zakłamania i fałszu byłeś autentycznym świadkiem prawdy, miłości, nadziei. Pragniemy podjąć Twoje wezwanie.

Chcemy kształtować i umacniać swoje człowieczeństwo. Rozwijać talenty i walczyć ze słabościami. W zgodzie z własnym sumieniem wybierać światopogląd i bronić go w każdej sytuacji. Świadomie używać swojej wolności. Wybierać to, co jest prawdziwym dobrem i nie prowadzi do zniewolenia. Szukać prawdy i nią żyć. Nieść radość i nadzieję tam, gdzie panuje smutek i rozpacz. Pomagać słabszym, biedniejszym i cierpiącym. Wykorzystać zapał naszych młodych serc do budowania świata lepszego, bardziej sprawiedliwego i ludzkiego, opartego na pokoju, solidarności i poszanowaniu godności każdego człowieka. Pragniemy tworzyć cywilizację miłości. Sami z siebie nie jesteśmy jednak w stanie zmienić oblicza świata. Ty swoim życiem pokazałeś nam drogę, którą powinniśmy kroczyć, aby stać się ludźmi prawego sumienia. Wskazałeś na Boga i Ewangelię jako na jedyne źródło, z którego mamy czerpać. Wolałeś do nas:

„Czcijcie Chrystusa: On jest skałą, na której możecie zbudować waszą przyszłość i świat bardziej sprawiedliwy i solidarny”.

Ojcze Święty, głęboko wierzymy, że w dążeniu do świętości nigdy nie zostawisz nas samych. Prosimy, otaczaj nas wciąż modlitwą i opieką, abyśmy nie zawiedli tej nadziei, którą Ty w nas zawsze pokładałeś.

Orędzie autorstwa Edyty Pobłockiej
 

Prezentacje dotyczące życia Papieża

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież